Czarny bez
w medycynie

Prof. n. farm. dr hab. Iwona Wawer

Działanie immunostymulujące, przeciwdrobnoustrojowe, a przede wszystkim przeciwwirusowe – kwiaty i owoce bzu czarnego mają szereg zalet, a wiedzieli o tym już lekarze starożytnej Grecji i Rzymu. I choć nie spełniają kryteriów dla leku roślinnego, to rekomendowane są jako dietetyczne uzupełnienie farmakoterapii. Bez czarny występuje powszechnie w Europie, ale rośnie też w Ameryce i Afryce Północnej oraz w Azji. Spotyka się go w miejscach wilgotnych, w lasach, zaroślach, przy drogach i rumowiskach. Kwitnie w czerwcu, ma drobne, żółtawobiałe kwiaty zebrane w baldachy. Owoce to małe ciemne jagody, mają błyszczącą skórkę, a wewnątrz krwistoczerwony sok. W Polsce jest też uprawiany na plantacjach. Suszone kwiaty i owoce to surowiec farmaceutyczny.
Historia i geografia czarnego bzu
Archeolodzy znajdowali nasiona czarnego bzu w wykopaliskach z epoki kamienia i brązu, co świadczy o tym, że towarzyszył człowiekowi od tysiącleci. W celach leczniczych używano owoców, kwiatów, kory i korzeni.
Spośród wielu odmian bzu najlepszy surowiec do produkcji preparatów leczniczych i suplementów diety dostarcza popularna w Polsce odmiana Sambucus nigra.
Lekarze starożytnej Grecji i Rzymu uznawali go za roślinę uzdrawiającą o magicznych właściwościach. W średniowieczu z czarnym bzem wiązane były złe duchy, np. Germanie wierzyli, że w ich krzewach mieszka diabeł. Inne ludy w Europie uważały jednak, że były to przyjazne duchy, dlatego nie wolno było niszczyć bzu ani palić w piecu jego drewnem. Europejski czarny bez został dość dobrze przebadany przez naukowców. Interesujące, że spośród wielu odmian bzu najlepszy surowiec do produkcji preparatów leczniczych i suplementów diety dostarcza popularna w Polsce odmiana Sambucus nigra. W Ameryce Północnej odmiana S. canadensis była wykorzystywana przez Indian do leczenia przeziębień i chorób skórnych. Chińczycy znają czarny bez jako roślinę dziko rosnącą w rejonach górzystych. Lokalne odmiany S. coreana i S. manshurica są stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej. Iran ma zróżnicowany klimat i w rośnie w nim kilka gatunków bzu. W tradycyjnej medycynie irańskiej stosowano owoce oraz ekstrakty z korzeni.
Chemia kwiatów i owoców
Główne bioaktywne składniki kwiatu bzu czarnego to flawonoidy (do 3%), fenolokwasy i ich glikozydy, triterpeny, sterole i olejek eteryczny. Charakterystyczne dla owoców czarnego bzu są ciemnoczerwone barwniki – antocyjany. Owoce zawierają też flawonoidy, kwasy organiczne (witaminę C), cukry proste (glukoza, fruktoza) i polisacharydy oraz pektyny.
Tradycyjna i współczesna fitoterapia
W czasach, kiedy nie było jeszcze antybiotyków, lekarze zielarze i farmaceuci często wykorzystywali czarny bez w leczeniu infekcji. W tradycyjnej medycynie napary i odwary z owoców bzu stosuje się przy przeziębieniu, stanach zapalnych górnych dróg oddechowych, bólach i obrzękach. Podobne wskazania mają napary z kwiatów. Według współczesnej fitoterapii, napary z kwiatów bzu mają działanie napotne, przeciwzapalne oraz moczopędne i są polecane w chorobach przebiegających z gorączką. Odwary z owoców bzu stosowane są w różnego rodzaju infekcjach, bólach oraz obrzękach ze względu na właściwości napotne, diuretyczne oraz uspokajające. Prawdopodobnie za działanie napotne i moczopędne odpowiedzialne są flawonoidy. Czarny bez może przeciwdziałać otyłości, ponieważ obniża poposiłkowy poziom tłuszczu i cholesterolu. Przy dłuższym stosowaniu obserwowano zmniejszenie wagi u otyłych pacjentów. Otrzymywali oni trzy razy dziennie 400 mg liofilizowanego soku w proszku, co odpowiadało 5 ml świeżego soku. Pokazano też, że składniki soku stymulują wydzielanie insuliny i wychwyt glukozy przez komórki, co jest korzystne w przypadku cukrzycy typu 2. Jednak najciekawsze są badania nad efektami immunostymulującymi, przeciwdrobnoustrojowymi, a zwłaszcza przeciwwirusowymi czarnego bzu.
Lek naturalny?
Niestety, pomimo długiej historii stosowania w tradycyjnej medycynie ani kwiaty, ani owoce bzu nie spełniają kryteriów dla leku roślinnego. Obecnie rekomenduje się więc owoce bzu nie jako lek, ale jako dietetyczne uzupełnienie farmakoterapii. Potrzebujemy więcej badań farmakologicznych i klinicznych, bowiem fitomedycyna musi być oparta na faktach! Wymaga to udokumentowania działania zarówno poszczególnych związków, jak i całego ich kompleksu obecnego w ekstrakcie. Niestety, nawet w przypadku stosunkowo dobrze przebadanych surowców nie mamy jasności, które ze składników czynnych są odpowiedzialne za działanie lecznicze. Często okazuje się, że skuteczna jest ich mieszanina. Lek roślinny w postaci mieszaniny związków jest lekiem wielocelowym, tj. działającym według różnych mechanizmów. Tak właśnie mogą działać składniki ekstraktu z owoców bzu.
Co działa przeciwwirusowo?
W 2013 r odkryto, że cyjanidyno-3-samubiozyd, główna antocyjanina obecna w owocach bzu, może się wiązać z białkiem wirusa, hamując jego rozwój. Związkami odpowiedzialnymi za działanie przeciwwirusowe są też dwa flawonoidy (pochodne kwercetyny i myricetyny), które mają zdolność hamowania wirusa grypy H1N1. W korze, owocach i nasionach występują lektyny SNA (Sambucus Nigra Agglutinin) – białka roślinne wiążące cukier, które przyczepiają się do błon komórkowych. W ekstrakcie z owoców czarnego bzu jest obecna mieszanina związków, które przeszkadzają w wiązaniu wirusowego białka z błoną komórkową i hamują wnikanie wirusa do komórki. Zidentyfikowano ich kilka, w tym nigrynę f z owoców (SNA-Vf). W ekstrakcie z owoców jest więc obecna mieszanina związków, które przeszkadzają w wiązaniu wirusowego białka z błoną komórkową i hamują wnikanie wirusa do komórki. Oprócz flawonoidów, kwasów fenolowych i aglutynin owoce czarnego bzu zawierają też polisacharydowe peptydy, które mogą oddziaływać na system immunologiczny poprzez stymulację makrofagów. Na aktywność makrofagów wpływają również pektyny i polisacharydy, znane jako składnik owocowych galaretek.
Przeciwko wirusom grypy
Epidemie grypy spowodowały wzrost zainteresowania do walki z chorobą preparatami botanicznymi, w tym ekstraktami z bzu. Wykonano szereg badań laboratoryjnych, używając całej kolekcji wirusów grypy typu A i B. Obserwowano zahamowanie replikacji wirusów, gdy do hodowli dodano ekstrakt z owoców bzu. W Izraelu opracowano preparat w postaci syropu, zawierający standaryzowany ekstrakt z owoców czarnego bzu. Preparat ten przetestowano na szympansach. Dostawały one syrop profilaktycznie, ale także wówczas, gdy miały infekcję górnych dróg oddechowych. Ten naturalny środek okazał się korzystnym dodatkiem do diety, małpy miały objawy infekcji znacznie krócej. Syrop z ekstraktem z owoców czarnego bzu podawano w Izraelu pacjentom ze zdiagnozowaną grypą (panamski typ wirusa grypy). W grupie dostającej syrop gorączka trwała cztery dni, w grupie placebo sześć dni. Przeprowadzono też badanie w Norwegii na pacjentach zainfekowanych wirusem grypy typu A. U tych dostających ekstrakt z bzu stan zdrowia poprawił się po 3-4 dniach, w grupie placebo trwało to 7-8 dni. W Szanghaju pacjentom z objawami grypy podawano ekstrakt z owoców bzu w postaci pastylek do ssania. Grupa dostająca ekstrakt miała mniej nasilone objawy kataru i kaszlu. Wyniki badań klinicznych dotyczące efektów stosowania preparatów z owoców bzu przeciw grypie podsumowano w 2017 roku. Badania wykonano na małych grupach pacjentów – w sumie objęły tylko 144 osoby. Niestety, nie ma badań z udziałem reprezentatywnej grupy osób starszych ani dzieci. Pacjentom podawano różne preparaty zawierające ekstrakt z owoców – ci przyjmujący ekstrakt wyzdrowieli szybciej niż grupa kontrolna. Biorąc pod uwagę wysokie ceny leków antywirusowych i ich efekty uboczne, zastosowanie ekstraktu z owoców czarnego bzu jako wsparcie terapii wydawało się obiecujące.
Czarny bez można stosować bezpiecznie
Z raportów Europejskiej Agencji Medycznej (EMA) dotyczących kwiatów i owoców bzu wynika, że surowiec jest uważany za bezpieczny. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) też uznaje kwiaty bzu czarnego za bezpieczny dodatek do żywności (GRAS). Czarny bez był składnikiem diety używanym od wieków w wielu krajach na świecie. W badaniach nad kwiatem i owocami bzu czarnego nie zaobserwowano żadnych objawów toksycznych ani efektów ubocznych. Nie ma więc przeciwskazań do ich stosowania. Jednak sugeruje się, że kobiety w ciąży i karmiące nie powinny używać czarnego bzu ze względu na niewystarczającą liczbę badań klinicznych na tej grupie. Podobnie nie zaleca się stosowania go u dzieci ze względu na brak badań klinicznych. Sprzedawane w aptekach preparaty dla dzieci mają specjalny status – są to dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego, które powinny być stosowane po konsultacji z pediatrą. We wszystkich częściach świeżej rośliny występują glikozydy cyjanogenne, które w większych ilościach są trujące. Szczególnie dużo jest ich w niedojrzałych owocach. Dlatego pamiętajmy: do przetworów trzeba wybierać owoce dojrzałe, dobrej jakości. Uwaga: we wszystkich częściach świeżej rośliny występują glikozydy cyjanogenne, które w większych ilościach są trujące. Szczególnie dużo jest ich w niedojrzałych owocach. Wysoka temperatura podczas gotowania czy smażenia przetworów powoduje usunięcie tych związków, ale pamiętajmy: do przetworów trzeba wybierać owoce dojrzałe, dobrej jakości.
Produkty z czarnym bzem
Przemysł spożywczy i farmaceutyczny interesują się przede wszystkim zawartością antocyjanów w owocach czarnego bzu. Sok jest naturalnym barwnikiem (E-163), wykorzystywanym jako dodatek do syropów i dżemów, np. z malin czy truskawek. Ekstrakty z owoców czarnego bzu są obecne w wielu suplementach diety. Z czarnego bzu można przygotować syrop zawierający standaryzowany ekstrakt z owoców (oraz kwas cytrynowy, glukozę i miód), ekstrakt z owoców w kapsułkach czy ekstrakt z owoców w postaci pastylek do ssania. Złożone preparaty, oprócz dodatków smakowych, zawierają też ekstrakty ziołowe, np. z jeżówki, pelargonii afrykańskiej, owoców dzikiej róży lub malin. Dawkowanie preparatów z czarnego bzu zależy od ich postaci. Soku z owoców należy pić szklankę dwa razy dziennie. Syropu dodaje się 1-2 łyżki do wody lub herbaty. Jeśli mamy w domu suszone owoce bzu, to jedną ich filiżankę (10 g) należy zagotować i pić filiżankę wywaru kilka razy dziennie.

Prof. n. farm. dr hab. Iwona Wawer

Jest emerytowaną kierowniczką Zakładu Chemii Fizycznej na Wydziale Farmaceutycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Pracuje w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Krośnie, kierunek Zielarstwo. Zajmuje się zastosowaniem spektroskopii NMR i EPR w badaniach związków izolowanych z roślin. Prowadzi badania leków, składników żywności i suplementów diety. Autorka naukowych monografii oraz książek o aronii i suplementach diety.