Rozszerzone pory na twarzy to częsty problem osób z cerą mieszaną i tłustą. Poznaj 6 sposobów polecanych przez specjalistów, jak zmniejszyć rozszerzone pory.
Choć pory są naturalną częścią skóry i nie da się ich całkowicie zamknąć, można sprawić, że będą znacznie mniej widoczne. Odpowiednia pielęgnacja, regularne oczyszczanie i dobrze dobrane składniki aktywne mogą wyraźnie poprawić wygląd skóry i zmniejszyć widoczność rozszerzonych porów.
Dlaczego pory są widoczne?
Jak zauważają eksperci, pory najczęściej rozszerzają się, gdy:
- skóra produkuje dużo sebum,
- pory są zatkane martwym naskórkiem,
- skóra traci jędrność z wiekiem,
- używamy zbyt ciężkich kosmetyków.
Dermatolodzy podkreślają, że rozszerzone pory wyglądają na większe przede wszystkim wtedy, gdy są wypełnione sebum i zanieczyszczeniami. Oto 6 sprawdzonych sposobów, by poprawić wygląd skóry i zmniejszyć widoczność rozszerzonych porów.
6 sposobów na rozszerzone pory
1. Dokładne, ale delikatne oczyszczanie
Najważniejsza rzecz: skóra z rozszerzonymi porami nie lubi agresywnego mycia.
Dobrze sprawdzają się:
- lekkie żele oczyszczające,
- delikatne pianki.
Przykłady kosmetyków często polecanych przez dermatologów:
- CeraVe Foaming Cleanser
- La Roche-Posay Effaclar Gel
Stosuj je rano i wieczorem, ale nieczęściej – nadmierne mycie może zwiększać produkcję sebum.
2. Regularny peeling (ale nie za często)
Martwe komórki skóry łatwo zatykają pory, a to powoduje, że pory stają się bardziej widoczne. Dlatego jednym z najważniejszych sposobów na rozszerzone pory jest robienie peelingów.
Dlatego warto stosować:
- peeling enzymatyczny 1–2 razy w tygodniu
- kwasy BHA lub AHA
Bardzo popularne produkty tego typu:
- Paula’s Choice Skin Perfecting 2% BHA Liquid
- peeling enzymatyczny Tołpa Dermo Face Enzyme
Regularne złuszczanie sprawia, że pory są czystsze i mniej widoczne.
3. Składnik, który naprawdę działa: niacynamid
Niacynamid jest jednym z najczęściej polecanych składników w pielęgnacji skóry z rozszerzonymi porami. Niacynamid (witamina B3):
- zmniejsza produkcję sebum
- poprawia strukturę skóry
- może zmniejszać widoczność porów
Praktyczne kosmetyki z niacynamidem:
- serum The Ordinary Niacinamide 10% + Zinc
- serum BasicLab Esteticus
Najlepiej stosować je rano lub wieczorem po oczyszczaniu skóry.
4. Retinol – najbardziej skuteczny składnik na rozszerzone pory
Retinol przyspiesza odnowę komórek skóry i stymuluje produkcję kolagenu. Dzięki temu pory mogą wyglądać na mniejsze, ponieważ skóra staje się bardziej napięta. To składnik często stosowany w kremach odmładzających.
Efekt:
- skóra staje się bardziej napięta
- pory są mniej widoczne
Dobrym początkiem mogą być:
- La Roche-Posay Retinol B3 Serum
- The Inkey List Retinol Serum
Retinol stosuj wieczorem 2–3 razy w tygodniu. Lepiej nie nakładać kremu czy serum z retinolem na dzień, gdyż po zastosowaniu retinolu skóra staje się bardziej wrażliwa na światło słoneczne i mogą pojawić się przebarwienia. Z tego samego względu kosmetyków z retinolem nie należy stosować przed planowanymi zabiegami z użyciem lasera.
5. Maseczki z glinką na rozszerzone pory

To jeden z najprostszych sposobów na szybkie zmniejszenie widoczności porów.
Glinka:
- absorbuje nadmiar sebum
- oczyszcza pory
- matuje skórę
Dobre produkty:
- Origins Clear Improvement Mask
- maski z zieloną glinką Nacomi
Stosuj je 1–2 razy w tygodniu.
6. Kremy z filtrem – tak, ale nie wszystkie! Niektóre zapychają pory
Ochrona skóry z rozszerzonymi porami przed promieniowaniem UV jest bardzo ważna. Jednak niektóre filtry przeciwsłoneczne zawierają składniki, które mogą zatykać pory, np.:
- olej kokosowy
- lanolinę
- ciężkie woski.
Dlatego osoby z cerą tłustą powinny wybierać lekkie, niekomedogenne (czyli niezatykające porów) formuły, najlepiej:
- oil-free
- żelowe
- mineralne.
Dermatolodzy podkreślają, że takie produkty są znacznie mniej skłonne do zapychania porów.
Przykłady lżejszych filtrów:
- EltaMD UV Clear SPF 46
- La Roche-Posay Anthelios Oil Control
Dzięki lekkiej formule chronią skórę, a jednocześnie nie obciążają jej tak jak ciężkie kremy SPF.
Rozszerzone pory:
przyczyny i rozwiązania
Gdy gruczoły pracują zbyt intensywnie, pory rozszerzają się, aby „uwolnić” nadmiar tłuszczu.
Z wiekiem skóra wiotczeje, a pory tracą oparcie w kolagenie, przez co wydają się większe.
Promieniowanie UV niszczy włókna kolagenowe, co bezpośrednio wpływa na strukturę porów.
Zrogowaciały naskórek i resztki makijażu „rozpychają” ujścia mieszków włosowych.
Najpierw demakijaż
(np. mleczkiem), potem mycie
(np. żelem).
Reguluje pracę gruczołów łojowych i widocznie zwęża ujścia porów. Złoty standard pielęgnacji.
Przyspiesza odnowę komórkową i stymuluje produkcję kolagenu. Uwaga: stosuj na noc, a w dzień nakładaj krem z filtrem.
Matują skórę i ściągają pory, dają natychmiastowy efekt, który często utrzymuje się przez cały dzień.
Czego NIE robić, gdy masz rozszerzone pory?
Wiele osób próbuje „wysuszyć” skórę alkoholem, silnymi peelingami albo bardzo matującymi kosmetykami.
To zwykle daje odwrotny efekt.
Gdy skóra jest zbyt przesuszona, zaczyna produkować jeszcze więcej sebum, a pory stają się bardziej widoczne.
Najczęstsze pytania o rozszerzone pory
Czy można całkowicie zamknąć pory?
Nie. Pory są naturalną częścią skóry, ale odpowiednia pielęgnacja może sprawić, że będą znacznie mniej widoczne.
Czy zimna woda zmniejsza pory?
Zimna woda może chwilowo je zwęzić, ale nie zmniejsza ich trwale.
Czy makijaż może zatykać pory?
Tak, szczególnie ciężkie podkłady i kosmetyki komedogenne, czyli zawierające substancje zatykające pory, jak np. lanolina, olej kokosowy, olej z kiełków pszenicy, masło kakaowe. Osoby z rozszerzonymi porami powinny wybierać kosmetyki oznaczone jako „non-comedogenic”, „oil-free”, „lekka formuła”, „żelowa konsystencja”.
Dbasz o zdrowy wygląd skóry? Pamiętaj o tym, jak ważny jest sen. Przeczytaj artykuł:

